środa, 29 kwietnia 2015

Garnier, Olia 8.31

Ostatnio farbowałam włosy w kwietniu lub maju ubiegłego roku Castingiem od Loreala, odcień karmel - efekty farbowania możecie zobaczyć tutaj - klik

Minęło trochę czasu więc postanowiłam zrobić w końcu coś z włosami. 

Tym razem padło na Olie od Garniera odcień 8.31 złocisty popielaty blond. Szczerze powiedziawszy trochę się obawiałam że wyjdą mi za jasne ale zaryzykowałam bo oglądałam efekty farbowania ta farbą i bardzo mi się spodobała :). 

Nieźle się za nią nalatałam bo znalazłam ją w trzecim Rossmannie i to nie w moim mieście (w 2 Rossmannach były tylko podstawowe kolory typu blond jasny i ciemny, brąz itp.)



Garnier, Olia 8.31 - Złocisty popielaty blond
Cena ok 19.99zl





W środku opakowania znajdują się:
- Krem utleniający (60g),

- Krem koloryzujący (60g),

- Maska do włosów Jedwabista Miękkość i Blask,

- Para czarnych rękawiczek,

- Ulotka z instrukcją.


Opis Producenta
"Pierwsza domowa koloryzacja napędzana mocą olejku

Po raz pierwszy w domowej koloryzacji, olejek nie tylko pielęgnuje włosy, ale też odgrywa kluczową i aktywną rolę bezpośrednio w procesie samej koloryzacji. Ułatwia rozprowadzanie koloru w głąb włosa dla maksymalnie nasyconego i trwałego koloru.
Proces koloryzacji jest teraz bardziej efektywny i trwały."

Skład


Moje włosy przed koloryzacją
Jak widać miałam już dość spore odrosty i kolor moich włosów wahał się między ciemnym i średnim blondem :)



Koloryzacja Olią to czysta przyjemność - dobrze sie ją nakłada a do tego naprawdę przyjemnie pachnie, a przynajmniej nie śmierdzi jak większość farb :)

Odżywka dołączona do opakowania również mi się spodobała, pachnie ładnie i sprawia, że włosy po koloryzacji są mięciutkie i przyjemne w dotyku :)

Co do samego efektu koloryzacji.. jestem zachwycona :) Kolor wyszedł naprawdę super a narzeczony sam go pochwalił i stwierdził, że wygląda inaczej w zależności od światła. To prawda, ponieważ na słońcu wygląda na ładny blond, w domu na troche ciemniejszy blond lub brąz.Nie udało mi się dokładnie złapać tego na zdjęciach, ale zobaczcie same.




4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Mi również i głównie dlatego ze włosy wyglądają inaczej w zależności od światła:)

      Usuń
  2. Ja farbuję włosy u mojej fryzjerki - samej niestety nigdy nie udało mi się trafić na odpowiedni kolor, teraz robię zazwyczaj tylko właśnie odrosty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez kiedys farbowalam tylko u fryzjera ale nie zawsze bylam zadowolona wiec farbuje teraz sama :)

      Usuń

Dziękuję serdecznie za Wasze komentarze. Sprawiają mi ogromną radość i wiem, że nie pisze tylko dla siebie :)

Jeśli jednak masz zamiar spamować komentarzami typu "Obserwujemy?", lepiej nie pisz nic!