niedziela, 30 listopada 2014

Flopharma, Chusteczka zmywająca lakier z paznokci JELID, 50szt

Flopharma, Chusteczka zmywająca lakier z paznokci JELID, 50szt
Cena 24,99zł - klik



Jakiś czas temu w moje ręce wpadło opakowanie chusteczek zmywających lakier z paznokci JELID, firmy Flopharma. Przeglądając produkty tej firmy, przyznam szczerze że kojarzyłam jedynie waciki dezynfekcyjne JELID.

Jako lakieromaniaczka (mimo, że ostatnio mój zapał malowania pazurków zmalał za sprawą obgryzania paznokci - niestety zaczełam robić to nałogowo z nerwów, z nudów, a nawet bez powodu) pomyślałam, że fajnie byłoby je wypróbować. Pamiętam, że pracując w drogerii często przy rozkładaniu towaru zdzierał mi się lakier z paznokci i wyglądało to dość nieestetycznie, a nie chciało mi się nosić ze sobą całej buteleczki zmywacza, czy specjalnie kupować drugiej - w takich przypadkach posiadanie takich chusteczek jest naprawdę bardzo przydatne. Jeżeli produkt się sprawdza, oczywiście :)



Opakowanie wykonane z dość miękkiego kartonu z prostym wzorem. Szczerze powiedziawszy podoba mi się ta prostota oraz to, że na opakowaniu znajdują się jedynie potrzebne infomacje takie jak krótki opis produktu (3 krótkie punkciki), sposób użycia, skład, data ważności a także informacja o dystrybutorze.

Mimo to, myślę, że warto gdyby firma umieściła także krótką informację o tym, że kupując ten produkt wspiera się podopiecznych fundacji „Wcześniak Rodzice-Rodzicom”. Celem fundacji "Wcześniak Rodzice-Rodzicom" jest wsparcie rodziców dzieci urodzonych przed 36. tygodniem ciąży. Cel ten realizowany jest przede wszystkim przez ułatwienie dostępu do informacji o wcześniakach oraz zapewnienie wsparcia przez kontakt z rodzicami, którzy przeszli tę samą drogę. Myślę, że to szczytna inicjatywa i warto chwalić się tym, że kupując dany produkt możemy pomóc innym, zwłaszcza dzieciaczkom.



Po otwarciu opakowania naszym oczom ukazuje się 50 różowo-białych saszetek, w których znajdują się chusteczki zmywające lakier z paznokci.






Najwyższa pora przejść do opinii na temat samego produktu. Producent zapewnia Nas, że jedna chusteczka zmywa 10 paznokci. Chusteczki nie zawierają acetonu, mają bezpiecznie i szybko usuwać lakier oraz pozostawiać miły zapach.
Czy to wszystko jest prawdą? Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że tak :) Co prawda mają specyficzny zapach, ale nie jest drażniący i nie śmierdzą jak większość zmywaczy do paznokci. Jedną chusteczką spokojnie zmyłam lakier ze wszystkich paznokci u rąk i to bez żadnego problemu :) 

Z góry przepraszam za stan moich pazurków, ale jak wspominałam wyżej dopadła mnie mania ich obgryzania i obrywania. W każdym razie postanawiam poprawę :)





piątek, 28 listopada 2014

zdjęcia brzuszka oraz o ciąży i spodniach ciążowych słów kilka

Na początku ciąży miałam duże obawy o to jak będę wyglądać, ile przytyje (uwierzcie mi, że zawsze miałam predyspozycje do tycia, wystarczyło tylko jeść więcej słodyczy, które zresztą kocham). 

Nurtowały mnie pytania typu - kiedy zacząć nosić spodnie ciążowe? jaki rozmiar kupić? Może większe niż nosiłam do tej pory (bo może pójdzie mi w nogi)? 
Do tego dochodziło to, że mieszkam w niedużej miejscowości gdzie nie ma sklepów z ubraniami dla ciężarówek ;) Zrobiłam nawet rundkę po second handach i.. nic nie znalazłam.

Teraz zaczął się dla mnie 8 miesiąc ciąży i wiem, że u każdego to sprawa indywidualna zarówno jeśli chodzi o wagę, czy samopoczucie w ciąży.
Naprawdę nie ma co się sugerować i przejmować informacjami, które znajdziemy w Internecie.




Obecnie

W moim przypadku do 5 miesiąca schudłam 5kg z tego względu, że na początku mogłam spać całymi dniami, a później nic mi nie smakowało (nawet moje ukochane słodycze), ciągle obrzydliwie mi się odbijało i miałam zgagę. Zresztą o wszystkim wspominałam w poście o pierwszych 29tc.
Natomiast w poczekalni do ginekologa niejednokrotnie słyszałam rozmowy kobiet, które mówiły że np są w 2-3 miesiącu ciąży i przytyły już np po 3, 5 a nawet i 8kg.
Jeszcze niedawno (byłam może w 27-28tc) słyszałam rozmowy dziewczyn będących mniej więcej w takim okresie ciąży co ja i słyszy się różnie - jedna przytyła 5-6kg, inne 20kg.

Ale co jak co - niektóre dziewczyny są wkurzające. I nie chodzi tu o to, że nie mam zrozumienia dla kobiet w ciąży, ale o sposób w jaki się zachowują. Czasami naprawdę ciężko niektórych słuchać.
W pamięć zapadła mi zwłaszcza jedna dziewczyna - jeczala ze juz 23kg przytyla, że za dwóch musi jeść, że po nocach nie śpi bo je bo co sobie zalowac bedzie jak głodna jest, że jej nogi puchna, że to i tamto... Też jestem marudna ale bez przesady. Na dodatek bezczelnie chciała się przed każdego wepchnąć w kolejkę, tylko jej nie wyszło bo położna ją pogoniła. 



Źródło : http://dzidziusiowo.pl/images/stories/dzidzius/00000/ciaza_i_porod/ciaza/jak-rosnie-brzuch-infografika.jpg

Teoretycznie na wygląd naszej ciążowej sylwetki mają wpływ różne czynniki np liczba wcześniej przebytych ciąż, budowa i waga ciała przed zajściem w ciążę, tempo przybierania na wadze w I trymestrze i oczywiście to czy ciąża jest pojedyncza czy mnoga.
I tutaj nie do końca też się zgodzę, bo oczywiście są wyjątki od wszystkiego i nie ma co się przejmować, że coś jest z nami nie tak :) np. 
- "liczba wcześniej przebytych ciąż" - podobno pierworódki mają mniejsze brzuszki i tak jest w moim wypadku, teściowa mojej siostry też tak miała, a moja siostra zarówno przy pierwszej jak i drugiej ciąży miała naprawdę duży brzuch.
- " budowa i waga ciała kobiety przed zajściem w ciążę " - podobno u szczupłych i drobnych osób brzuch rośnie szybciej, a mam przykład po sąsiadce, która zawsze była i nadal jest drobniutka a jak była w ciąży to nawet bym o tym nie wiedziała gdyby jej mama nam o tym nie powiedziała w 8 miesiacu ciąży..




Wracając do tematu spodni ciążowych.
Tak naprawdę zaczęłam je nosić jakoś koło 4 miesiąca ciąży i to nie z tego względu, że nie mieściłam się w stare spodnie, czy cisnęły mi brzuch, ale dlatego, że cisnęły tą moją nieszczęsną torbiel, którą mam na lewym jajniku.  

Spodnie kupiłam  na allegro, sugerowałam się wymiarami i w sumie wyszło na to, że jedne dobrałam idealne (coś jak leginsy), czarne jeansy troche spadają mi z tyłka do tej pory :), a trzecie spodnie również jeansy może nałoże w 9 miesiącu ciąży i to pewna nie jestem bo są wielgaśne, a wszystkie wybierałam w tych samych rozmiarach.
Żałuje, że nie miałam okazji ich zmierzyć wcześniej, na miejscu bo szczerze powiedziawszy zabawianie się w odsyłanie nawet mi się nie opłacało, więcej zapłaciłabym za wysyłki niż to było warte.
Gdybym miała jednak kupować spodnie ciążowe jeszcze raz to wybrałabym się nawet do miejscowości oddalonej o 70km, tam je zmierzyła i kupiła. 
Według mnie naprawdę warto kupić spodnie z takim pasem, który nie posiada zbyt obcisłej gumki, lub w ogóle bez gumki, gdyż w ostatnich miesiącach może ona za bardzo uciskać (niestety zamawiając przez Internet ciężko to sprawdzić o czym sama się przekonałam).

Po tym wszystkim mogę też śmiało powiedzieć, że najwygodniejsze spodnie jakie mam to.. moje stare dresy. Nic mnie w nich nie ciśnie, nie wbija się żadna gumka (w tych ciążowych to się czasami zdarza, zwłaszcza kiedy nosi sie je dłuższy czas i gumka zaczyna się zsuwać i zawijać), ale niestety nie śmigam w dresach po mieście i myślę, że niezbyt pasują do kozaków :D 

wtorek, 25 listopada 2014

Wtorki z BingoSpa, czyli Mydełko w płynie z minerałami z Morza Martwego i Retinolem o brzoskwiniowym zapachu, 500ml

Kolejny wtorek i recenzja produktu BingoSpa. Tym razem opisze już ostatni produkt z Zestawu nr 6 Migdały i brzoskwinie - pod prysznic, do kąpieli i do dłoni - eliksir do kąpieli i żel pod prysznic już są za nami.

Mydełko w płynie z minerałami z Morza Martwego i Retinolem o brzoskwiniowym zapachu, 500ml
Cena w zestawie 24zł, samo mydełko to koszt ok. 6zł.


Świeży zapach, odżywcze działanie.

Zawartość minerałów w soli z Morza martwego jest inna niż w typowej wodzie z oceanu, określanej jako „woda morska”. Woda Morza Martwego ma ok. 53% chlorku magnezu, 37% chlorku potasu, resztę stanowi chlorek sodu, chlorek wapnia i różne pierwiastki śladowe. Oprócz chlorków, jako aniony, występują też bromki, jodki, siarczany i węglany. Stężenie siarczanów, jest bardzo małe, natomiast stężenie bromków w wodzie jest najwyższe na świecie.

Działanie Minerałów z Morza Martwego
odżywianie i regeneracja skóry,
oczyszczanie porów skóry,
optymalizacja metabolizmu komórek skóry,
usuwanie obumarłego naskórka i odżywianie skóry,
likwidacja rozstępów,
likwidacja tendencji przetłuszczania się skóry / problemy z cerą,

Retinol - najaktywniejsza postać witaminy A, przyspiesza cykl odnowy naskórka i wzmacnia jego funkcje ochronne. Rozjaśnia przebarwienia, likwiduje plamy słoneczne nadając skórze ładny, jednolity koloryt. Jako jedna z najbardziej skutecznych substancji przeciwdziałających procesowi starzenia się skóry skutecznie likwiduje zmarszczki, przywraca skórze jędrność i elastyczność.

Skład

Nie mam zbyt dużej wprawy w recenzowaniu mydełek, zwłaszcza tych w płynie bo służą mi jedynie do przemywania rąk. 


Mydło w płynie znajduje się w 500ml opakowaniu z wygodną pompką.
Pachnie ładnie, ale zdecydowanie wolę zapach żelu pod prysznic "słodkie migdały" pochodzącego z tego zestawu.
Po umyciu rąk zapach nie pozostaje na skórze.
Konsystencja jest rzadka, jednak nie mam co narzekać na jego wydajność.
Dodatkowo mydełko ładnie się pieni i dobrze usuwa zabrudzenia z rąk. 
Nie zauważyłam efektu nawilżenia, ale również nie wyszusza skóry. 



Powrót ze szpitala

Wróciłam ze szpitala :) 
Szłam tam trochę przestraszona - ginekolog nastraszyła mnie zastrzykami ze sterydami na podtrzymanie ciąży. O wszystkim miał wiedzieć ordynator, który miał być w środę na oddziale. 

Szczerze powiedziawszy to ordynatora przez te dni nawet nie widziałam na oczy bo go nie było (pojechał bodajże na jakieś szkolenie). Na dodatek strasznie mnie pokuli (mam malutkie,  cienkie, latające żyłki) i pielęgniarka wkuwała się 7 razy i nie mogła trafić w żyłę, więc następnego dnia z samego rana przyszła do mnie pielęgniarka od noworodków, która za pierwszym razem trafiła i krew poszła do badania. Oprócz tego pobrali 2x mocz do badania, podpinali mnie rano i wieczorem do ktg, z czego wychodziły niezłe jaja bo mała wieczorami tak szalała, że musiałam leżeć podłączona nawet 1.5h żeby wyszedł dobry zapis, a dziewczyny na sali tak mnie rozśmieszały że płakałam ze śmiechu i łapały mnie skurcze które oczywiście było widać na zapisie :)

We wtorek miałam robione USG u ginekologa, ale zrobili mi drugie w szpitalu (co dziwne nawet nie chcieli zobaczyć moich wyników, jakichkolwiek które miałam ze sobą). Dzidzia ułożona już była prawidłowo, poziom wód płodowych i cała reszta jest w normie.
Na miejscu tak naprawdę jedyne co mi dawali to No Spę 3x dziennie i kazali leżeć ( jakbym miała inne wyjście - bo przecież w szpitalu jest tyle ciekawych rzeczy do robienia :P ).


Byłam trochę zła, że musze tam leżeć - bo leżeć i brać No Spę mogłabym równie dobrze w domu, ale przynajmniej widziałam dzidzie na USG, zrobili mi te badania no i miałam naprawdę fajne towarzystwo na sali, więc przynajmniej było wesoło.

wtorek, 18 listopada 2014

wymuszona przerwa

Kochane,

przez kilka najbliższych dni nie będę się udzielała na swoim, ani na Waszych blogach.

Niestety dzisiaj na wizycie kontrolnej u ginekologa dostałam skierowanie do szpitala na oddział ginekologiczno-położniczy w związku z coraz bardziej skracającą się szyjką macicy. Dodatkowo mała ułożona jest pośladkowo (mam nadzieje, że jeszcze się przekręci).

Z pozytywnych spraw, widziałam dzisiaj moja małą na USG :), waży 1603g i wygląda na to, że wszystko jest w porządku mimo, że mój brzuszek jest nieduży jak na 31 tc :)

Mam nadzieje, że nie poleżę w szpitalu dłużej niż 2-3 dni i że wszystko będzie dobrze.

poniedziałek, 17 listopada 2014

Przyjemny wybór w Twoich rękach, czyli kolejny test nowych produktów w Biedronce

Kochane, jeśli któraś z Was byłaby zainteresowana, to już dziś popołudniu startują zapisy do kolejnego testu nowych produktów.

Grupa 1000 Testerów wybierze najlepsze mydła w płynie, które wkrótce trafią do sprzedaży w Biedronce. 

Aby zakwalifikować się do testów wystarczy wejść na poniżej podany link, kliknąć guzik „Weź udział w teście mydeł” (pojawi się w momencie rozpoczęcia akcji), zalogować się i zgłosić chęć zostania 1 z 1000 Testerów :)

Uwaga, o udziale w teście decyduje kolejność zgłoszeń.



czwartek, 13 listopada 2014

Butelki Canpol , Lovi

Dzisiaj zawitał do mnie kurier GLS i to z dwoma paczuszkami!
Zaraz pokaże Wam ich zawartość.

Pierwsza to wygrana w konkursie, czyli zestaw antykolkowych butelek szerokootworowych EasyStart Canpol z serii Owoce.



W zestawie znalazły się 3 buteleczki o pojemności 120, 240 i 300ml.
Do najmniejszej (120 ml) i średniej (240 ml) dodawany jest antykolkowy smoczek  3-6m+ (nr 1 – wolny), a do największej (300 ml) smoczek 12m+ (nr 3 – szybki).

Oczywiście można dokupić również inne smoczki np. w rozmiarze 0 przeznaczony dla dzieci 0-3m.

Każda z butelek posiada smoczek antykolkowy (silikonowy, szerokootworowy), kapsel, nakrętkę i dysk uszczelniający, który po założeniu może służyć jako pojemnik do przechowywania pokarmu.





Buteleczki są bardzo ładne, kolorowe. Skala jest bardzo wyraźna.
Zobaczymy jak będą się sprawować :)




Drugą paczuszkę otrzymałam dzięki uprzejmości Bangla.pl i Lovi.

Zgłosiłam się i zakwalifikowałam do testowania buteleczek Lovi Aktywne ssanie z nowym systemem odpowietrzania Super vent.

Promocja przeznaczona była dla kobiet w ciąży między 7 a 9 miesiącem,
oraz mam karmiących piersią i butelką dzieci w wieku 0-5 miesięcy.


W skład zestawu wchodzi: 
1 butelka o pojemności 150 ml ze smoczkiem mini (0m+) , 
1 butelka o pojemności 250 ml ze smoczkiem slow (3m+), 
2 x 2 smoczki o przepływie mini (0m+).





Oba zestawy bardzo mi się podobają, chociaż zdecydowanie różnią się smoczkami.
Jak będą się sprawdzać?
Tego niedługo się dowiem :)

wtorek, 11 listopada 2014

Wtorki z BingoSpa, czyli Żel pod prysznic - migdały i biała glinka, 300ml

W ostatni wtorek była mowa o Mallorca - krystaliczny eliksir do kąpieli, 1000ml pochodzącym z zestawu nr 6 - Migdały i brzoskwinie - pod prysznic, do kąpieli i do dłoni, cena 24zł. Teraz pora na żel pod prysznic.

 Można go kupić w wyżej wspomnianym zestawie razem z mydełkiem oraz eliksirem do kąpieli, lub oddzielnie - obecnie cena wynosi 3,90zł.


Delikatny żel BingoSpa pod prysznic o zapachu słodkich migdałów zawiera:

- białą glinkę, która zawiera ponad 20 ważnych dla zdrowia i urody minerałów, w tym krzem, aluminium, fosfor, wapń, potas, selen, mangan, miedź. Posiada właściwości antyseptyczne i antybakteryjne - działa jak naturalny antybiotyk. Aktywizuje procesy odbudowy komórek.
W sposób naturalny oczyszcza i stymuluje proces regeneracji skóry. Złuszcza martwy naskórek, oczyszcza skórę z nadmiaru sebum, toksyn, niezdrowej mikroflory, poprawia ukrwienie, łagodzi stany zapalne, przywraca skórze równowagę mineralną.

- ekstrakt migdałowy - ma doskonałe właściwości zmiękczające i wygładzające skórę, odbudowuje warstwę lipidową naskórka. Łagodny dla każdego rodzaju skóry o bardzo przyjemnym, sprzyjającym zmysłom zapachu.

Skład


Produkt znajduje sie w plastikowej, poręcznej buteleczce przez którą widzimy jego zużycie. Nie ma problemu z wydobyciem go z butelki, natomiast sama konsystencja tego żelu kojarzy mi się z kisielem.


Zapach jest naprawdę przyjemny, wyraźnie czuje się przyjemną woń migdałów (szkoda, że eliksir do kąpieli z tego zestawu ma zapach brzoskwiń, a nie migdałów bo ten drugi o wiele bardziej mi się podoba). Niestety, zapach czuje  się tylko podczas aplikacji pod prysznicem, u mnie w ogóle nie utrzymuje się na skórze.

Migdałowe cudeńko od BingoSpa pieni się delikatnie, nie zauważyłam żeby wysuszał moją skórę. Co do wydajności - spokojnie starcza na 3 tygodnie.

Minusem jest tu jednak skład. Zaciekawiona czym jest DMDM-Hydantion wpisałam hasło w google i proszę co wyskoczyło:
"używany jako chemiczny środek konserwujący.
Pochodny od formaldehydu - może w produkcie lub na skórze uwolnić formaldehyd. Formaldehyd powoduje szybkie starzenie skóry i jest silnym alergenem."

Myślę, że w BingoSpa powinni przemyśleć sprawę i usunąć tą substancję ze składu.

niedziela, 9 listopada 2014

Święta Bożego Narodzenia 2014r. w Biedronce, czyli..

ponad 60 stron gazetki "Więcej prezentów w świątecznie niskich cenach" :)
Specjalnie dla Was wstawiam skany bo widzę, że na stronie internetowej Biedronki jeszcze nie ma tej gazetki.

Oferta obowiązuje od 11 listopada 2014r. lub według dat podanych na poszczególnych stronach.

Gazetka podzielona jest na części, wg wieku i płci dziecka.

Co znajdziemy w środku? Oczywiście zabawki - misie w różnych rozmiarach, lalki (np. Barbie, Monster High), klocki, zabawki interaktywne, jeździki czy rowerki.
W gazetce nie brakuje również elektroniki, m.in. tablet, laptop, dwa telewizory, dysk przenośny 1TB. 

Zresztą zobaczcie sami, bo naprawdę jest tego dużo :)


0 - 3 Dla Maluchów





3 - 10 Dla Dziewczynek








3 - 12 Dla Chłopców






Dla Rodziny









Szczerze powiedziawszy, naprawdę jest w czym wybierać. 

Co prawda nie mam dzieci (moja mała urodzi się dopiero w styczniu), ale w oko wpadł mi samochód zdalnie sterowany (strona 28). Narzeczony ma urodziny pod koniec listopada i chyba kupię mu te BMW I8 bo zawsze z błyskiem w oczach ogląda w sklepach samochody zdalnie sterowane :). Kiedyś śmiałam się z niego, że jak mielibyśmy syna to miałby pretekst żeby kupować  dziecku (czyli sobie) takie zabawki i się bawić :P. Faceci to jednak duże dzieci. No cóż, niech jeździ i szaleje z naszym kotem, byle tylko jej nie rozjeżdżał tym samochodem :)
Co prawda planowałam golarkę Philipsa, ale przełoże ten prezent pod choinkę :)