sobota, 28 stycznia 2012

Witaj Szkocjo cd - obym tym razem dojechała

  Jutro sobota, mam tylko nadzieje, że nie będzie tak jak w poprzednią sobotę i nie odwołają mi lotu.. Nie wiem czy wytrzymałabym kolejne 12h siedzenia na lotnisku i 11h jazdy do domu (w 2 strony). Chyba rozniosłabym te lotnisko :P
  Mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze i wreszcie zobacze na żywo moją słodką bezzębną siostrzenice :)

czwartek, 26 stycznia 2012

Paczka z zaskoczenia :D / konkurs Wyszykujemy cię na imprezę

  Nie wiecie jakie było moje zaskoczenie, kiedy w moich drzwiach zobaczyłam dzisiaj kuriera. Kiedy otwierałam mu drzwi i podpisywałam odbiór paczki pomyślałam, że przecież nic nie zamawiałam. Szybciutko poleciałam do kuchni i zaczęłam rozcinać folie. W środku znajdowały się dwa pudełeczka. Jedno od Pani Magdy z Pharmaceris a drugie od Pani Ani - kierownika ds. Lirene i Under Twenty.
   Jak już wspominałam kilka notek wcześniej, nawiązałam współpracę i dostałam jedną paczuszkę od firmy Pharmaceris, o drugiej nic nie wiedziałam ale nie będę udawać, że się z niej nie cieszę :) Naprawdę dziękuje Pani Magdzie za taką niespodziankę.




LIPO-INTENSIVE Krem ochronny do twarzy
* FLUID MATUJĄCY z laktoflawiną (wit.B2) SPF 20


Paczuszkę z Lirene, otrzymałam po raz pierwszy, dzięki uprzejmości Pani Ani  . W paczuszce znalazłam :




* Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu z WITAMINĄ C
* Klocki magnetyczne GEOMAG




  Na stronie firmy Lirene możecie uzyskać darmową poradę dotyczącą kosmetyków lub problemów z Waszą cerą.


------------


Konkurs „Wyszykujemy cię na imprezę”

  Konkurs „Wyszykujemy cię na imprezę” jest przeprowadzany na profilu  www.facebook.com/UnderTwenty oraz w serwisie www.iBeauty.pl. W wyniku konkursu wybrani zostaną 3 zwycięzcy nagrody głównej - imprezowej stylizacji połączonej z sesją zdjęciową oraz voucherów na zakupy, oraz 10 osób, które dostaną dodatkowe nagrody pocieszenia. Wyniki sesji zdjęciowej opublikowane zostaną w profilu marki na Facebooku oraz w portalu www.iBeauty.pl.

  Zgłoszenie do konkursu odbywa się poprzez aplikację dostępną na profilu www.facebook.com/UnderTwenty oraz jednocześnie na stronie www.iBeauty.pl. Poprzez aplikację należy wstawić swoje zdjęcie w imprezowej stylizacji oraz napisać krótko (maks. 5 zdań), dlaczego to właśnie Ciebie UNDER TWENTY powinno wyszykować na imprezę.





  W notce o nawiązaniu współpracy poznałam już Wasze zdanie o marce Pharmaceris, ale co myślicie o kosmetykach Lirene? Używałyście kiedyś kosmetyków tej firmy?

środa, 25 stycznia 2012

Elf Cosmetics : Lśniąca konturówka do oczu, odcień Blissful Blush 1.4g




Opis Producenta:
Błyskawicznie rozświetlone spojrzenie, dzięki lśniącej metalicznej konturówce do oczu!
Łatwa w aplikacji konturówka, która pozwala uzyskać gładką i precyzyjną linię bez wysiłku i nadmiernej wprawy. Konturówka jest niezwykle delikatna i nie podrażnia delikatnej skóry powieki. Dodatkowo wyposażona we wbudowaną temperówkę. Dostępna w szerokiej gamie kolorystycznej.


Skład:
Paraffinum Liquidum, Ceresine Wax, Ethylhexyl Palmitate, Synthetic Beeswax, Hydrogenated Castor Oil, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Rhus Succedanea Cera, Stearic Acid, Petrolatum, Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax, Isopropyl, Myristate, Butylene/Ethylene Copolymer, Iron Oxides(CI 77491, CI77492, CI77499), Manganese Violet (CI77742), Mica (CI77019), Titanium Dioxide (CI77891), Yellow No. 5 Lake (CI19140), Red No. 40 Lake (CI16035), Ultramarine Violet (CI77077), Blue No. 1 Lake (CI42090)




Moja Opinia:
  Kredka spodobała mi się ze względu na dołączoną temperówkę do zamknięcia, jest to po prostu bardzo wygodne i nie muszę grzebać w całej kosmetyczce w poszukiwaniu temperówki.
  Konturówka ma kremową konsystencję, jest dobrze napigmentowana. Wygodnie rysuje się nią kreski, które się nie odbijają. Po jakimś czasie zauważyłam, że to co zostanie po temperowaniu można zebrać i użyć jako cień do powiek.
  Kredka bez bazy utrzymuje się na powiece ok 4 godzin, później zaczyna znikać. Z bazą czas przedłuża się do 7 godzin. Dla mnie to całkiem dobra kredka za niewielką cenę (w przeciwieństwie do kredki Rimmel'a)
  Cena na allegro ok 8zł
Kredka w świetle słonecznym

Kredka w zwykłym świetle

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Paczka od firmy Hean

  W zeszłym tygodniu dzięki uprzejmości Pani Magdy przyszła do mnie paczuszka z kosmetykami firmy Hean.
Dzisiaj chce Wam zaprezentować jakie cudeńka ukazały się moim oczom po otworzeniu paczuszki :)



Lakiery duochromatic i Colour Obsession zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie, bo nie spodziewałam się tak dobrej jakości za jedyne 5zł. Cienie Color Stay On kosztują 8zł. Dokładniejsze opisy, swatche w przyszłych notkach recenzujących :)

HEAN to polski producent kosmetyków kolorowych i pielęgnacyjnych. Firma działa już ponad 20 lat, dostarcza kosmetyki makijażowe i pielęgnacyjne do ponad 2000 sklepów kosmetycznych na terenie Polski oraz eksportuje je do Czech, Słowacji, Litwy, Łotwy, Ukrainy, Bułgarii, Hiszpanii, Portugalii i Arabii Saudyjskiej. Kosmetyki nie są testowane nie zwierzętach.

Serdecznie zapraszam Was na bloga Fabryki Kosetyków Hean.
Gdzie można kupić kosmetyki HEAN? Oczywiście w sklepie on-line, na allegro oraz w stacjonarnych sklepach Fabryki Kosmetyków HEAN

niedziela, 22 stycznia 2012

Miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze

 No i ... nie poleciałam! Spędziłam za to 12 godzin na lotnisku i łącznie 23 godziny poza domem.
A wszystko zaczęło się tak..
  Samolot miałam mieć o 19.40 ale nagle zaczął padać śnieg.. Na pokład wpuszczono nas z opóźnieniem (było po 20) i spędziliśmy w nim ponad 1.5 godziny..
  Najpierw odladzali nam skrzydła, później tankowali paliwo, znowu odladzali tym razem cały samolot.. Pilot próbował startować ale zerwała się śnieżyca i było zbyt ślisko. Ponad 30 min odśnieżali nam pas co w sumie nic nie dało i poproszono nas o opuszczenie pokładu. Przez prawie godzine 200 osób stało w kolejce dowiedzieć się czy ten lot będzie opóźniony czy odwołany no i .. odwołali go.. Do wyboru były 3 możliwości
* reklamacja, zwrot pieniędzy za bilet i podróż na lotnisko
* zmiana lotu na drugi dzień ale do Londynu (bo ten do Glasgow lata tylko raz w tygodniu), a z Londynu na własną rękę przebyć ponad połowę Wielkiej Brytanii, bo Wizz Air nie ma połączeń z Londynu do Glasgow
* bezpłatne przebukowanie biletu na następną sobotę

Ja wybrałam to ostatnie chociaż byłam już tak wkurzona że chciałam już składać reklamacje, ale pomyślałam że i tak już kupiłam szlugi dla szwagra, wymieniłam pieniądze na funty, na pociąg, chce zobaczyć siostrę, jej dzidzie no i mojego brata, którego pozdrawiam (wiem, że od czasu do czasu odwiedza mojego bloga).
Ludzie byli wściekli bo niektórzy wzięli tylko kasę w jedną stronę no i to całe czekanie.. ;|. Lot za tydzień.. jeszcze ja jak ja, bo na ferie jadę ale jak ktoś ma do pracy w poniedziałek?!
  Najgorsze było to, że już prawie wszyscy się rozeszli, zostali tylko ci co przebukowali bilet do Londynu, no i parę osób co nie miały jak wrócić do domu i.. po 23 nagle znowu zaczęły latać samoloty!! Przyleciał samolot z Manchesteru, inny poleciał do Warszawy, przyleciał samolot do Dublina i odleciał.. Ale się wkurzyłam, jakby nie mogli poczekać i zrobić nam tego lotu po 23 albo dzisiaj rano, no ale po co.. Załoga zabrała się i pojechała do hotelu.

  Dopiero o 4.50 miałam autobus na dworzec PKP, poszłam tunelem na dworzec PKS i o 6.40 pojechałam autobusem do domu. Byłam tak zmęczona, że nie mam pojęcia kiedy zasnęłam, a obudziłam się dopiero po około 3.5 godzinach, w miejscowości położonej 20km od mojego miejsca zamieszkania.


Mam tylko nadzieje, że w przyszłym tygodniu znowu nie zamkną lotniska specjalnie na mój lot..
Od Wizz Air dostałam tylko kartkę informującą o zmianie mojego lotu na inny termin


sobota, 21 stycznia 2012

Witaj Szkocjo

  Kiedy czytacie tą notkę pewnie lecę już samolotem do mojej siostry, do Glasgow na ferie.
Notki będą pojawiać się systematycznie, bo już wcześniej je napisałam, jednak na komentarze odpiszę pewnie dopiero po powrocie.
Życzę wszystkim udanego weekendu ;);*

czwartek, 19 stycznia 2012

Elf Cosmetics : cień do powiek - Elf Mineral Eyeshadow

 Witam Kochane.
  Macie już ferie? Ja w piątek zaczynam moje ostatnie ferie przed zakończeniem szkoły średniej :P Nie będę udawać, że się nie cieszę - z ferii jak i z coraz bliższego zakończenia roku szkolnego, w końcu przede mną najdłuższe wakacje w moim życiu :D. Nie wiem jak Wam, ale mi już tak nic się nie chce... Zawsze jak mam iść do szkoły, czuje się jakbym miała 80 lat. Całe szczęście, że mam fajną klasę i jest z kim pogadać bo inaczej nie wiem co bym zrobiła.
Zgodnie z zapowiedziami kolejny kosmetyk firmy Elf Cosmetics


Mineralny cień do powiek, odcień Confident, 1g
Opis Producenta:
Mineralny cień, który rozpieści twoje powieki dobroczynnymi składnikami zaczerpniętymi wprost z natury! Delikatnie lśniący, sypki cień umożliwia wykonanie zarówno dziennego jak i wieczorowego makijażu. Zawiera witaminy A, B, C i E, które nawilżają i pomagają zminimalizować widoczność drobnych zmarszczek. Mineralna konsystencja cieni ułatwia nakładanie, co w rezultacie gwarantuje doskonałe i nieskazitelne wykończenie. Cienie dostępne w szerokiej gamie kolorystycznej.
Wszystkie kosmetyki mineralne firmy e.l.f. są w 100% na bazie składników mineralnych - bez substancji chemicznych i bez konserwantów.




Skład:
Mica, Zinc Oxide, Boron Nitride, Silica, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Panthenol, Magnesium Ascorbyl Phosphate, kann [±] CI 77163, CI 77891, CI 77492, CI 77499, CI 77491, CI 77742, CI 77007, CI 77499 enthalten.


Moja Opinia:
  Cień można nakładać na sucho jak i na mokro w celu zwiększenia intensywności koloru, ja wole na sucho, wtedy kolorek jest delikatniejszy. Bez bazy cień zbiera się na zgięciu powieki po ok 4 godzinach, z bazą Elf / Virtual utrzymuje się od rana do wieczora. Cień nie osypuje się, nie blednie. Na dodatek jest bardzo wydajny - używam go od października, kilka dni w tygodniu a mimo to z opakowania nie zniknęła nawet połowa. Myśle, że każdy znajdzie coś dla siebie w tej serii : od matów po brokaty, od szarości po róże. Cena na allegro wynosi ok 20zł.


1. Cień na sucho, 2. Cień na mokro

wtorek, 17 stycznia 2012

Współpraca z Pharmaceris

  Dzięki uprzejmości Pani Ani, mam szansę przetestować kosmetyki Pharmaceris. W paczuszce znalazłam prawdziwe skarby dla mojej cery :). Używam ich od kilku dni i jestem bardzo zadowolona z serii T, ale zobaczymy jak sprawują się na dłuższą metę.

 * ULTRA-SENSILIUM, Krem-Ratunek dla skóry podrażnionej i zaczerwienionej
 * SENSI-MICELLAR, Płyn Micelarny do delikatnego oczyszczania i demakijażu twarzy i oczu
 * PURI-SEBOSTATIC , Pianka Głęboko Oczyszczająca do twarzy
 * SEBO-ALMOND PEEL 10% , KREM PEELINGUJĄCY - II STOPIEŃ ZŁUSZCZANIA



  Przeglądając stronę internetową znalazłam kilka naprawdę fajnych informacji, np o Centrum Naukowo-Badawczym Dr Ireny Eris 
  Pharmaceris jako jedyny w Polsce i jeden z niewielu na świecie producentów kosmetyków prowadzi własne badania in vitro (na hodowlach komórek ludzkiej skóry). Umożliwiają one obserwację i analizę działania substancji aktywnych zawartych w kosmetykach na komórki skóry. Drugim obszarem badań są badania in vivo (aplikacyjne), które pozwalają ocenić wpływ preparatów na skórę.
  Dzięki tym działaniom, daleko wykraczającym poza obowiązkowe ramy, firma Pharmaceris ma możliwość kontrolowania i optymalizacji działania wszystkich składników aktywnych, a przez to możemy być pewni skuteczności i bezpieczeństwa naszych kosmetyków.

Nie wiem jak wy, ale ja chciałabym zobaczyć jak wygląda takie centrum badawcze od środka :)
Tym bardziej, że firma ma aż 14 serii kosmetyków do różnego typu cery i problemów dermatologicznych.


Na stronie Pharmaceris można również uzyskać bezpłatną poradę dermatologa - klik


Oczywiście nie mogłam się oprzeć żeby nie zrobić testu skóry no i wyszła mi skóra trądzikowa - tak wiem, nic nowego, ale byłam zaskoczona informacją, że osoby po 30 roku życia mają trądzik, a nawet 5% osób po 40stce.. Zawsze myślałam, że trądzik mija z wiekiem.


 Kochane, używałyście kiedyś kosmetyków tej firmy? Co o niej myślicie?

piątek, 13 stycznia 2012

ELF Cosmetics : baza pod cienie Elf Eyelid Primer 7502 Champagne, 5ml



Opis Producenta: 
Baza o lekkiej formule, która nie obciąża i nie wysusza powieki. Łatwo i szybko wchłania się umożliwiając profesjonalne przygotowanie powieki do aplikacji cieni. Wygładza skórę powieki tworząc idealną kanwę dla cieni. Utrwala kolor oraz zabezpiecza cienie przed zbijaniem się i rolowaniem w załamaniu powieki.


Skład:
Cyclopentasiloxane, Octyl Palmitate, Disteardimonium Hectorite, Dimethicone, Kaolin, Triacontanyl PVP, Propylene Carbonate, Titanium Dioxide, Barium Sulfate , Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Mica (CI 77019).

Moja Opinia:
  Baza zamknięta jest w trochę tandetnym opakowaniu z wygodnym aplikatorem, niestety kiedy produkt się kończy ciężko wydobyć go do końca. Bazę zużyłam po ponad 2 miesiącach od otwarcia, a jej cena na allegro wynosi ok 8zł. Niestety z marką Elf Cosmetics nie spotkamy się w drogeriach, trzeba zamawiać kosmetyki przez internet.
   Aplikacja jest prosta, ale musimy poczekać aż baza chwilkę wyschnie (1-2minutki) a dopiero później nakładać cień. Baza nie podbija koloru cieni, ale przedłuża ich trwałość.
  Na początku byłam sceptycznie nastawiona do tej bazy ale jak wielkie było moje zaskoczenie kiedy po pierwszym użyciu spojrzałam w lusterko po 6 godzinach a cienie dalej się trzymały! (zazwyczaj cienie bez bazy znikają z mojej powieki po 4 godzinach). Po 8 godzinach cienie zaczęły zbierać się w załamaniu powieki, a po 11 godzinach prawie z niej zniknęły.
  Baza pod cienie Efl Cosmetics jest moją drugą bazą pod cienie (pierwszą była baza Joko) i jak na razie moją ulubioną - mimo że chwilę wcześniej wspomniany Virtual podbija kolor i trochę lepiej trzyma, jednak jego aplikacja jest dla mnie zbyt niewygodna i czasem denerwująca.

środa, 11 stycznia 2012

Współpraca z Oriflame

  Dzięki uprzejmości Pani Elwiry - Dyrektora Klubu Oriflame oraz właścicielki strony oripolska.pl mam możliwość przetestować kosmetyki Oriflame. Na co dzień nie mam dostępu do tych kosmetyków i nie znam żadnej konsultantki tej firmy, więc bardzo ucieszyłam się z takiej szansy.

  W przesyłce oprócz sympatycznego listu znalazłam :
Katalog Oriflame,
Kartę Kolorów,
Błyszczyk do ust Very Me Clickit
oraz antyperspirant Giordani White Gold.



  Przeglądając katalog spodobała mi się szata graficzna i korzystne ceny.
Kilka kosmetyków sprawdziłam na kwc i mają naprawdę niezłe oceny, np lakiery



Lakier-baza pod manicure artystyczny już za 7,90zł ; Artystyczny lakier do paznokci Very Me 8,90zł




Perfumka pachnie naprawdę ślicznie :)
Uwaga! 
Jeśli chciałabyś kupować kosmetyki bez 30% marży lub zarabiać jako konsultantka, uczestniczyć w bezpłatnych szkoleniach kosmetycznych i marketingowych, zapisz się do Klubu Oriflame - wystarczy wypełnić formularz rejestracyjny, który znajduje się TUTAJ


Dziewczyny, miałyście do czynienia z kosmetykami Oriflame?
Czekam na Wasze odczucia dotyczące tej firmy :)


Pragnę podziękować Pani Elwirze oraz marce Oriflame za przekazane do testowania produkty.
Zapewniam również, że ten fakt nie będzie miał wpływu na moją ocenę, która zawsze jest w 100% obiektywna i wyraża moją własną opinię na temat testowanych kosmetyków.

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Eveline, Slim Extreme 3D Spa!, Balsam brązujący do ciała z kompleksem nawilżającym 24h 'Antycellulit'

  Już ponad miesiąc temu zaczęłam tęsknić za słońcem, ciepłymi i słonecznymi letnimi dniami (tak wiem, że w te wakacje była raczej jesień niż lato, ale mimo wszystko tęsknie za ciepłem), więc zaczęłam używać balsamu brązującego Eveline, który kupiłam w październiku.
Balsam zamknięty jest w 200ml opakowaniu i kosztował 13zł


Opis Producenta:
Formuła brązującego balsamu do ciała zawiera kompleks brązująco - nawilżający, który nadaje skórze równomierną opaleniznę oraz nawilża ją przez cały dzień. Polecany w szczególności do skóry pozbawionej kolorytu. Ujędrnia oraz wspomaga spalanie tłuszczu znajdującego się pod skórą, zapobiega powstawaniu cellulitu, modeluje i działa liftingująco. Dzięki odpowiednio dobranym składnikom już po kilku godzinach od zastosowania tworzy piękną opaleniznę oraz pomaga zachować skórze właściwy poziom nawilżenia. Codzienne stosowanie gwarantuje uzyskanie naturalnej opalenizny bez pomarańczowych smugi efektu wysuszenia skóry.
Skład:
Aqua / Water, Cetearyl Alcohol / Ceteareth-20, Isopropyl Myristate, Mineral Oil, Dihydroxyacetone, Glycerin, Propylene Glycol, Water / Xanthan Gum/ Carrageenan (Chondrus Crispus) / Glucose, Cyclopenthasiloxane / Dimethicone Crosspolymer / Cyclopenthasiloxane, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cetearyl Alcohol, Equisetum Arvense Leaf Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Juglans Regia (Walnut) Shell Extract, Betaine, Dimethicone, Phenoxyethanol / Methylparaben / Butylparaben / Ethylparaben / Propylparaben, DMDM Hydantoin, Fragrance, Disodium EDTA


Moja Opinia:
  Balsam znajduje się w złocistej tubie, która jest widoczna na półce sklepowej. Zapach jest trochę nieprzyjemny (jak to samoopalacze), ale nie jest aż tak uciążliwy żebym zrezygnowała z jego używania. Jak widać na zdjęciu powyżej balsam jest biały i dosyć gęsty, dobrze rozprowadza się na skórze i wchłania w parę minut.
  Pierwsze, delikatne efekty zauważyłam u siebie po 3 użyciach - skóra przybrała opalony odcień, później używałam balsamu co 2 dni dla polepszenia i utrzymaniu efektu. Jestem zadowolona z brązowego koloru (nie cierpię żółtego i pomarańczowe efektu, zresztą jak chyba każda kobieta), chociaż muszę przyznać, że na początku porobiły mi się smugi i zacieki, ale to dlatego że niedokładnie i nierównomiernie rozsmarowałam balsam na ciele.
  Produkt nie wysusza skóry, ale też jakoś specjalnie jej nie nawilża. Efekt antycellulitowy to już w ogóle bajeczka i nasze pobożne życzenia :). Balsam starczył mi na 17 użyć i zużyłam go w ciągu miesiąca. Na jasnych ciuszkach i pościeli mogą zostać ślady jeśli nie poczekamy aż balsam dokładnie się wchłonie.
  Balsam brązujący Eveline Slim Extreme 3D Spa! to dobry balsam brązujący, jednak o efekcie antycellulitowym możemy zapomnieć.

1. Skóra przed użyciem balsamu brązującego Eveline Slim Extreme 3D Spa!
2. Skóra po 3 użyciach balsamu Eveline Slim Extreme 3D Spa!
Zdjęcia robione w takim samym oświetleniu

niedziela, 8 stycznia 2012

Konkurs! Wygraj prostownice i kosmetyki

Witam Kochane 
W ramach podziękowań za to, że jesteście ze mną postanowiłam urządzić dla Was konkurs!
Chciałam aby pytanie było proste tak żeby każdy mógł wziąć w nim udział.


Tym razem będzie tylko jeden zwycięzca, który wygra:
* Prostownicę Vidal Sassoon
* Błyszczyk ArtDeco
* Dwa mineralne sypkie cienie
* Matowy cień MySecret
* Pomadkę Mollon Cosmetics








Zasady Konkursu:
1. Konkurs trwa od 08.01.2012 do 2.02.2012 ,  wyniki ogłoszę do 5.02.2012
2. Jedynym warunkiem udziału jest posiadanie mnie w obserwowanych i umieszczenie notki lub banera na blogu o moim konkursie (jeśli nie masz bloga, ale posiadasz konto Google musisz tylko mieć mnie w obserwowanych).
3. Zgłoszenie pod tą notką musi zawierać Twój: nick, adres email oraz linka do informacji o moim konkursie.
4. Wygra osoba, która dokończy zdanie konkursowe i której odpowiedź najbardziej mi się spodoba (np. rozśmieszy mnie, skłoni do refleksji, czy będzie najbardziej szczera).
5. Najlepsza odpowiedź zostanie umieszczona na moim blogu




Coraz bliżej walentynek, więc pytanie konkursowe brzmi : "Mężczyzna moich marzeń powinien.."

Odpowiedzi proszę przesyłać na mojego maila  : catgirl92r@gmail.com

Nie zapomnijcie w mailu napisać swojego nicka


Powodzenia! ;)

piątek, 6 stycznia 2012

Ziaja, Szampon intensywny kolor + olej rycynowy, 400ml



Opis Producenta:
 Nowoczesny szampon z formułą opartą na Heliogenolu® - specjalną substancją chroniącą kolor włosów farbowanych.
 Działanie:
• Zapewnia włosom długotrwały, intensywny kolor.
• Wyraźnie zwiększa odporność koloru na zmywanie się.
• Wzmacnia oraz skutecznie chroni włosy przed uszkodzeniami.
• Aktywnie odżywia i wygładza ich zniszczoną powierzchnię.
 • Specjalna substancja aktywna zwiększa optycznie objętość włosów.


Skład:



Moja Opinia: 
  Opakowanie jest proste, czytelne i  bez problemu możemy zużyć produkt do końca.
  Szampon ma delikatny, niedrażniący zapach, który utrzymuje się na włosach po umyciu. Produkt ma rzadką konsystencję, ale nie wylewa się z rąk. Za każdym razem muszę nim myć głowę dwa razy (niektórymi szamponami wystarczy raz żeby się spieniły), ale jest go sporo więc nie robi mi to wielkiej różnicy :). Po umyciu moje włosy są mięciutkie, błyszczące i nie są oklapnięte. Nie zauważyłam żeby wysuszał włosów.
  Co do trwałości koloru to nie zauważyłam porażającego efektu, kolor włosów spłukuje się tak samo jak i przed użyciem szamponu.
    Przyznam, że do zakupu skłoniła mnie głównie niska cena - jedyne 6zł za 400ml, ale nie ukrywam, że lubię kosmetyki tej firmy, a Polskie marki trzeba wspierać :). Ogólnie bardzo fajny produkt za niewielką cenę i o sporej objętości.